Pocieszyciel
Spoglądałaś w moją stronę
nie rób tego więcej !
Ja po prostu chciałem poczuć kołatanie
nie być plastrem a twą miłość
i porysowane serce
Plaster na miłość ?
.., brak słów, zebranych kwiatów myśli
nocy - zbrodnie
- Nie chcę już doradzać, proszę
pozwól odejść godnie
Mętlik w głowie, co przeszedłem
..,szum naiwny
romantyczny głupcze zapragnąłeś kochać
wynik negatywny
Ile lat już śpi w tobie dorosłość ?
a głowa młodzieńca
romantyczna wzniosłość
tylko dla szaleńca...
Kto zabroni gonić za miłością ?
bo złapać się nie da
zawsze przecież możesz, wbrew sobie
swoje ciało sprzedać
Co masz w środku, nigdy twe nie było
choć z tym się urodziłeś
zabierzesz to skąd przyszedłeś
gdy położą oddasz to
życie to życie
nawet gdy myślałeś
że ja sobie wyśniłeś
marzycielu.
Ją dotyczy to, czy jego
gorycz pozostaje w krtani
Jak księżyc co pyta: Czy wierzysz ?
dla gwiazdy - to na nic.
Tak, tak chłopcze, dziewczyno
urok się przytoczył
to co było krótką chwilą
w czyjeś buty wszedłeś
z butów tych ..ś wyskoczył
Strzępy myśli docierają głowy poddasza
wiesz już , że nic nie wiesz
powiedz mu.., jej
Ciii... już nic nie mów
za nic nie przepraszaj
Łap co czułeś, czułaś
wspomnień słodką melodię
weź głęboki oddech
przymknij słońcem oczy
pozwól działać
łzy przetrzyj, wstań, uśmiechnij się
potem odejdź godnie.
21.11.2024 Sart